treningbiegacza.pl - uzależnieni od endorfin
środa, 30 listopad 2011 13:56

Piwny biegacz

Napisał 
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Znalezione w jednym z dzienniczków biegowych: "Przed moimi ostatnimi urodzinami, mój kolega Jim zasugerował żebym spróbował pić piwo i biegać przez cały następny rok. Od tego momentu, przebiegłem najszybsze 5km od czasów szkoły średniej, ukończyłem piwną milę w czasie 6 minut i 28 sekund, biegałem do i z browarów, ukończyłem najdłuższy bieg w życiu (30 mil) i zaliczyłem łącznie prawie 1,800 mil.

To jednak nie jest jedyna rzecz, która sprawiła, że zapamiętam te 365 dni.

W tym czasie delektowałem się ponad 700 piwami różnych gatunków, spotykałem się i zacieśniałem relacje ze znajomymi przy piwie i podczas biegania i słyszałem o innych, którzy rozpoczęli swoje biegowo-piwne sezony.

Jeśli kiedykolwiek padło by pytanie czy piwo i bieganie idą w parze, ten rok rozwiał wszystkie wątpliwości. To utwierdziło mnie, że można znaleźć równowagę między tym co się kocha robić każdego dnia. Nigdy nie czułem się lepiej.

Dziś wieczorem zjem urodzinową kolację z moją żoną, spędzę czas z córką i dzięki Brianowi wypiję Second Wind z browaru Mother Earth. Zrelaksuję się, wezmę głęboki wdech i rozpocznę kolejny piwno-biegowy okres."

Ostatnio zmieniany środa, 30 listopad 2011 13:59


KOMENTARZE (1)


2012-04-07
Artykuł ci się podobał? Znalazłeś w nim elementy inspirujące i nowatorskie, a może nie zgadzasz się z autorem? Powiedz nam o tym, napisz z czym się nie zgadzasz, uargumentuj to, wzbogać artykuł o swoje uwagi. Nic tak nie buduje atmosfery portalu jak inteligentni czytelnicy potrafiący zanalizować i wyartykułować swoje spostrzeżenia.

Zobacz artykuł
 
 
 

 

bieganie.biz

newsy ze świata la


blog biegacza
dziś polecamy

Sezon 2011/2012 - zaczynamy

Puk, puk. Kto tam? Nowy sezonik się kłania. Aaa, witam witam i o zdrowie pytam ;)

Zaczynam jak zwykle od roztrenowania. Po maratonie dwa tygodnie wolnego. Wyszedłem sobie 3x potruchtać, żeby nie zgłupieć, tym bardziej, że jesień w tym roku jest rewelacyjna.