treningbiegacza.pl - uzależnieni od endorfin
środa, 22 luty 2012 12:42

Maratoński Ekiden wokół... Stołu

Napisał 
Oceń ten artykuł
(9 głosów)
Nie jest tajemnicą, że biegacze to dość specyficzna społeczność, a przede wszystkim bardzo spontaniczna. Przekonałem się o tym niejednokrotnie, ale tajemniczy telefon w środku nocy tylko utwierdził mnie w przekonaniu, że jesteśmy normalni, ale tylko na swój własny sposób;).

Godzina druga w nocy. Telefon. Odbieram zachrypniętym, zaspanym głosem. Nie wiem kto dzwoni...
- Halo... Z kim mam przyjemność, jest druga w nocy...?!
- Jutro o punkt 10:30 startujemy.
- Gdzie? Z kim rozmawiam?
- To nieistotne. Zrobimy coś, czego nikt wcześniej nie dokonał.
- Można jaśniej?
- Rano dostaniesz sms z dokładnymi informacjami. Bądź czujny...

To samo spotykało ekipę maratonczyk.pl

Przed 9:00 już wszystko było wiadomo. Spotkaliśmy się wraz z ekipą Puma Running w mieszkaniu na warszawskim Ursynowie, aby... uczestniczyć w maratońskiej sztafecie Ekiden wokół stołu. 6 osób, przed nimi dokładnie 8439 okrążeń, czyli w przybliżeniu dystans maratonu. Uda się? Zobaczymy... Przyglądamy się zmaganiom na bieżąco.

Pierwsze 5 km pokonała Dominika Stawczyk w 54 minuty i 5 sekund. Następnie pałeczkę po Dominice przejął Piotr Bętkowski, który dosłownie przed chwilą zakończył swoją dziesięciokiloetrową zmianę, która zajęła mu godzinę, 49 minut i 25 sekund. Aktualnie na trzeciej zmianie biegnie Ela peret. Przed nią dokładnie 1000 okrążeń...

Redaktor naczelny w roli pacemakera;).

Ostatnio zmieniany środa, 22 luty 2012 13:40


KOMENTARZE (1)


2012-04-26
Artykuł ci się podobał? Znalazłeś w nim elementy inspirujące i nowatorskie, a może nie zgadzasz się z autorem? Powiedz nam o tym, napisz z czym się nie zgadzasz, uargumentuj to, wzbogać artykuł o swoje uwagi. Nic tak nie buduje atmosfery portalu jak inteligentni czytelnicy potrafiący zanalizować i wyartykułować swoje spostrzeżenia.

Zobacz artykuł
 
 
 

 

bieganie.biz

newsy ze świata la


blog biegacza
dziś polecamy

Sezon 2011/2012 - zaczynamy

Puk, puk. Kto tam? Nowy sezonik się kłania. Aaa, witam witam i o zdrowie pytam ;)

Zaczynam jak zwykle od roztrenowania. Po maratonie dwa tygodnie wolnego. Wyszedłem sobie 3x potruchtać, żeby nie zgłupieć, tym bardziej, że jesień w tym roku jest rewelacyjna.