treningbiegacza.pl - uzależnieni od endorfin
środa, 23 listopad 2011 22:12

„Jak zacząć biegać” Sary Kirkham - premiera 2 grudnia

Napisał 
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Bieganie – czy jest coś prostszego?

Szukasz nowego hobby, chcesz zrzucić kilka zbędnych kilogramów lub poprawić kondycję? Wszystko, czego potrzebujesz to para sportowych butów i pół godziny wolnego czasu.

Każdy potrafi biegać. Wystarczy wyjść z domu i… po prostu zacząć biec. Pamiętaj – jeśli trenujesz zbyt intensywnie i wybierasz za długie trasy, odbierasz sobie całą przyjemność z biegania i możesz się do niego zniechęcić na resztę życia. Już wiele razy próbowałeś, ale zawsze ponosiłeś porażkę? Chcesz czerpać radość z regularnego biegania do późnej starości?

Książka „Jak zacząć biegać” Sary Kirkham podpowie ci od czego zacząć. Jak wplatać krótkie, spokojne biegi w codzienne obowiązki, z jakiego poziomu wystartować by ruch sprawiał radość, jak stopniowo zwiększać dystans, poprawiać kondycję i osiągać wyznaczone cele. Dowiesz się, jak poprawić technikę biegania, pracować nad koncentracją i ułożyć odpowiednią dietę dla siebie oraz przetrwać najtrudniejsze chwile treningu. Już wkrótce uzależnisz się od doskonałego samopoczucia i wysokiego poziomu energii, które są efektem biegania.

Książka adresowana jest do osób, które chciałyby zacząć biegać lub wrócić do biegania po długiej przerwie.

Wystarczy tylko założyć buty i wybiec z domu!


Książki będą dostępne od 2 grudnia na stronie bukrower.pl

Ostatnio zmieniany środa, 23 listopad 2011 22:15


KOMENTARZE (1)


2012-04-07
Artykuł ci się podobał? Znalazłeś w nim elementy inspirujące i nowatorskie, a może nie zgadzasz się z autorem? Powiedz nam o tym, napisz z czym się nie zgadzasz, uargumentuj to, wzbogać artykuł o swoje uwagi. Nic tak nie buduje atmosfery portalu jak inteligentni czytelnicy potrafiący zanalizować i wyartykułować swoje spostrzeżenia.

Zobacz artykuł
 
 
 

 

bieganie.biz

newsy ze świata la


blog biegacza
dziś polecamy

Sezon 2011/2012 - zaczynamy

Puk, puk. Kto tam? Nowy sezonik się kłania. Aaa, witam witam i o zdrowie pytam ;)

Zaczynam jak zwykle od roztrenowania. Po maratonie dwa tygodnie wolnego. Wyszedłem sobie 3x potruchtać, żeby nie zgłupieć, tym bardziej, że jesień w tym roku jest rewelacyjna.