Wspierajmy młodych i utalentowanych lekkoatletów - wystarczy kilka chwil!
Napisane sobota, 21 styczeń 2012 18:02
7 stycznia w Warszawie odbyła się Gala i Bal Mistrzów Sportu w Warszawie, wiązał się on z 77. Plebiscytem na Najlepszych Sportowców Polski 2011 roku. Dzięki czytelnikom „Przeglądu Sportowego” i widzom na szóstym miejscu uplasował się 22 letni Paweł Wojciechowski, lekkoatleta – skoczek o tyczce.
Japończycy to naród o najdłuższej średniej życia. Wielu ludzi (w tym ja) zastanawia się, co jest sekretem długowieczności mieszkańców Kraju Kwitnącej Wiśni. Sushi? Sak? Wszyscy dobrze wiemy, że Japończycy to pracoholicy, którzy potrafią zrezygnować ze snu, a co dopiero mówić o rodzinie. Skąd, więc w tej jakże egzotycznej kulturze, tylu fanatyków sportu, a zwłaszcza biegania?
Tyson Gay odbywa pierwsze, lekkie treningi po tym jak przeszedł pomyślną operację naprawy stawu biodrowego. W trakcie jednego z treningów, rekordzista Stanów Zjednoczonych próbował biegać „swobodnie”, po czym usłyszał, że nie może się jeszcze tak mocno forsować. Biegaczowi tej klasy, a szczególnie sprinterowi, ciężko jest robić cokolwiek wolno.
Buty idealne do codziennych treningów biegowych, dla osób wymagających dobrej amortyzacji stopy - supinatorów oraz osób o neutralnym typie stopy. Cholewka z wstawkami z siateczki zapewnia cyrkulację powietrza wewnątrz buta. Dodatkowe wzmocnienie z przodu i z tyłu buta zwiększa trwałość obuwia.
Znalezione w jednym z dzienniczków biegowych: "Przed moimi ostatnimi urodzinami, mój kolega Jim zasugerował żebym spróbował pić piwo i biegać przez cały następny rok. Od tego momentu, przebiegłem najszybsze 5km od czasów szkoły średniej, ukończyłem piwną milę w czasie 6 minut i 28 sekund, biegałem do i z browarów, ukończyłem najdłuższy bieg w życiu (30 mil) i zaliczyłem łącznie prawie 1,800 mil.
Nie jest tajemnicą, że biegacze to dość specyficzna społeczność, a przede wszystkim bardzo spontaniczna. Przekonałem się o tym niejednokrotnie, ale tajemniczy telefon w środku nocy tylko utwierdził mnie w przekonaniu, że jesteśmy normalni, ale tylko na swój własny sposób;). Puk, puk. Kto tam? Nowy sezonik się kłania. Aaa, witam witam i o zdrowie pytam ;)
Zaczynam jak zwykle od roztrenowania. Po maratonie dwa tygodnie wolnego. Wyszedłem sobie 3x potruchtać, żeby nie zgłupieć, tym bardziej, że jesień w tym roku jest rewelacyjna.