Przepis biegacza: W jednym garnku - tajski bulion - recovery food
Napisane sobota, 07 styczeń 2012 18:32
Tajski bulion drobiowy z północy. Przepis wg rad Ken Hom. To jednogarnkowe danie jest idealne na zimniejsze dni. Rozgrzewający rosół, sycący makaron a do tego pyszny kurczak. Najwygodniej jest jeść pałeczkami a potem wypić rosół, można też jeść "normalnie" łyżką.
Jest to zestaw ćwiczeń na mięśnie brzucha wykonywane w celu spalenia tkanki tłuszczowej zalegającej w ich obrębie oraz do znacznego wzmocnienia wszystkich mięśni brzucha.
Wolne, średnie czy też w tempie maratonu – właściwa prędkość ma równie wielkie znaczenie jak dystans.
Self Transcendence 100 km Lauf Wiedeń, 20.05.2007. Ile to już minęło? Siedem miesięcy? Tak, mniej więcej tyle czasu upłynęło od mojego pierwszego ultramaratonu w Kaliszu.
W miarę możliwości powinniśmy unikać treningu na śnieżnym podłożu. I to z kilku ważnych powodów. Nic tak nie pociąga za sobą tylu kontuzji jak trening na zaśnieżonym i zmrożonym podłożu. Stopa nie układa się równo, pięta zapada się i stabilne ułożenie stopy nie jest zapewnione.
Dziś dla odmiany zupa - część posiłku często niedoceniana, ale niezwykle ważna. Na moim stole zupy wszelkiej maści goszczą znacznie częściej niż tzw. dania główne, ze względu na ich pożywny, ale i lekki charakter. Na dobry początek, coś pół na pół, czyli gęsta zupa z makaronem i cieciorką. Puk, puk. Kto tam? Nowy sezonik się kłania. Aaa, witam witam i o zdrowie pytam ;)
Zaczynam jak zwykle od roztrenowania. Po maratonie dwa tygodnie wolnego. Wyszedłem sobie 3x potruchtać, żeby nie zgłupieć, tym bardziej, że jesień w tym roku jest rewelacyjna.