treningbiegacza.pl - uzależnieni od endorfin
sobota, 26 listopad 2011 19:03

Witaminowa bomba - owocowa rozkosz

Napisał 
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Lato całą swoją krasą zachęca nas do większego wysiłku fizycznego zarówno na treningach, jak i w pozostałym czasie wolnym. Upał i słońce „wytapiają” z nas niechcianą warstewkę tłuszczyku, ale i wodę i witaminy, co jednak zbyt pozytywne nie jest. Musimy zadbać o ich uzupełnienie.

Naturalnie, ale czy skutecznie?

Tak! Ale i również smacznie. Codzienne menu każdy z biegaczy powinien uzupełnić o pełne witamin, świeże owoce. Można je spożywać między posiłkami, lecz najskuteczniejsze uzupełnienie witamin nastąpi wówczas, gdy:

  • Będziemy spożywać je na czczo,
  • Rano, min. pół godziny przed śniadaniem,
  • Bezpośrednio po treningu (uzupełnienie glikogenu cukrami prostymi i witaminami),
  • Jako dodatek do potraw (niestety ogranicza to wchłanianie witamin).

Przepis na owocową rozkosz

Proponujemy przepis na owocową, orzeźwiającą bombę witaminową! Nie tylko pożytecznie, ale i smacznie...

Składniki na 10 porcji: Sposób przygotowania:

1 mały arbuz                                                    Owoce umyj, osusz. Arbuz przekrój na pół. Z
4-5 moreli, 2-3 kiwi                                         miąższu powycinaj łyżeczką kulki odrzucając                                     
po 20dag jasnych i ciemnych winogron          pestki. Winogrona oderwij od gałązek, obierz
20 dag malin                                                    kiwi i pokrój na kawałki, wydryluj czereśnie,
20dag jagód                                                     przebierz maliny i jagody. Morele przekrój na
1 cytryna                                                          połówki, usuń pestki. Zetrzyj cytrynę lub
pół pęczka mięty                                             polej sokiem. Dodaj cukier i wymieszaj owoce.
3-4 łyżki cukru

Teraz wystarczy nałożyć owoce do salaterek i wstawić do lodówki na 3-4 godziny (polecamy z lodami ;)), na koniec należy posypać posiekaną miętą i... gotowe!
Oby wyszło Wam na zdrowie, smacznego!

Ostatnio zmieniany sobota, 26 listopad 2011 19:14


KOMENTARZE (1)


2012-04-07
Artykuł ci się podobał? Znalazłeś w nim elementy inspirujące i nowatorskie, a może nie zgadzasz się z autorem? Powiedz nam o tym, napisz z czym się nie zgadzasz, uargumentuj to, wzbogać artykuł o swoje uwagi. Nic tak nie buduje atmosfery portalu jak inteligentni czytelnicy potrafiący zanalizować i wyartykułować swoje spostrzeżenia.

Zobacz artykuł
 
 
 

 

bieganie.biz

newsy ze świata la


blog biegacza
dziś polecamy

Sezon 2011/2012 - zaczynamy

Puk, puk. Kto tam? Nowy sezonik się kłania. Aaa, witam witam i o zdrowie pytam ;)

Zaczynam jak zwykle od roztrenowania. Po maratonie dwa tygodnie wolnego. Wyszedłem sobie 3x potruchtać, żeby nie zgłupieć, tym bardziej, że jesień w tym roku jest rewelacyjna.