treningbiegacza.pl - uzależnieni od endorfin
poniedziałek, 23 styczeń 2012 13:40

Pan Bagnat z anchois - mega kanapka biegacza

Napisała 
Oceń ten artykuł
(2 głosów)
Super kanapka, która może czekać w lodówce, aż my skończymy biegać.

Oryginalnie było to danie piknikowe, ale ma też inne zastosowanie. To co włożymy do mega kanapki zależy od tego, co znajdziemy w lodówce, oliwa, bazylia i pomidorki są niezbędne jednak dla tych co nie przepadają za anchois dobra wiadomość - można te małe słone rybki zastąpić tuńczykiem z puszki. Lekko zmodyfikowany przepis według Jeni Wright.

Solidna kanapka z bagietki (długości około 6-8cm) ma 246 kcal w tym:

  • 8 g białka,
  • 38g węglowodanów,
  • 3g błonnika,
  • 1,5g soli.

Składniki:

  • Jedna dobra bagietka (na zakwasie, biała, razowa, wiejska...),
  • 4 łyżki oliwy,
  • 1 łyżka białego octu winnego,
  • 2 ząbki czosnku (posiekane),
  • 250g pomidorków koktajlowych,
  • 2 łyżki kaparów,
  • 4 łyżki pokrojonych czarnych oliwek,
  • 8 filetów anchois - lub więcej tak by w każdym kawałku znalazła się "rybka",
  • garść świeżej bazylii.

Przygotowanie:

Bagietkę przekroić wzdłuż (góra i dół). Rozłożyć, każdą część skropić octem, posypać czosnkiem, solą i pieprzem. Pomidorki koktajlowe przekroić na pół, ułożyć na dolnej części, posypać kaparami i oliwkami. Ułożyć filety anchois, posypać liśćmi bazylii. Przykryć górą bagietki, zgnieść i zawinąć ciasno w folię aluminiową. Odstawić na godzinę lub dłużej do lodówki. Po wyciągnięciu z lodówki pokroić na kawałki. Mega kanapka, spokojnie wytrzymuje dzień w lodówce, ba na rano smakuj wyśmienicie.

________________________________________________________________________________________________

Autor: Dota Szymborska, przygotowuje się do Berlińskiego Maratonu w 2012. Reporterka i dziennikarka, publikuje w Gazecie Wyborczej, Onecie, Existence, Feminotece, Krytyce Politycznej. Z wykształcenia filozofka, socjolożka i enolożka. Bloguje o gotowaniu i winie (www.oneginetatopa.blogspot.com).

             reklama

Ostatnio zmieniany poniedziałek, 23 styczeń 2012 14:08


KOMENTARZE (1)


2012-04-30
Artykuł ci się podobał? Znalazłeś w nim elementy inspirujące i nowatorskie, a może nie zgadzasz się z autorem? Powiedz nam o tym, napisz z czym się nie zgadzasz, uargumentuj to, wzbogać artykuł o swoje uwagi. Nic tak nie buduje atmosfery portalu jak inteligentni czytelnicy potrafiący zanalizować i wyartykułować swoje spostrzeżenia.

Zobacz artykuł
 
 
 

 

bieganie.biz

newsy ze świata la


blog biegacza
dziś polecamy

Sezon 2011/2012 - zaczynamy

Puk, puk. Kto tam? Nowy sezonik się kłania. Aaa, witam witam i o zdrowie pytam ;)

Zaczynam jak zwykle od roztrenowania. Po maratonie dwa tygodnie wolnego. Wyszedłem sobie 3x potruchtać, żeby nie zgłupieć, tym bardziej, że jesień w tym roku jest rewelacyjna.