treningbiegacza.pl - uzależnieni od endorfin
poniedziałek, 20 luty 2012 19:49

Makaron z kurczakiem i pomidorami(rkami) - Przepis biegacza

Napisał 
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Makaron z pomidorkami i pomidorami suszonymi. Dobry na siłę biegową. Spokojnie się trawi, ma dużo węglowodanów i fajnego białka bo dobry kurczak (podkreślam dobry czyli taki co brykał na świeżym powietrzu) to pyszne mięso. Do tego (kaloryczny) ser i mamy pyszne danie. Jak zwykle czas przyrządzania to czas gotowania (dużego) garnka wody na makaron i samego makaronu. 

W tym wypadku było to normalny, włoski z pudełka. Oczywiście lepiej jak można zjeść świeży...choć w piątek, który moim zdaniem jest najbardziej zagonionym dniem na świecie to raczej mało prawdopodobne...

Składniki (dla czterech głodnych osób):

  • 300g makaronu (spaghetti),
  • 300g piersi z kurczaka,
  • 2 łyżki dobrej oliwy do smażenia,
  • 4 łyżki bardzo dobrej oliwy do wymieszania z makaronem,
  • 5 suszonych pomidorów na słońcu,
  • 15 pomidorków koktajlowy,
  •  parmezan i peccorino do utarcia.

Przygotowanie:

Wstawić wodę do gotowania. Pierś kurczaka posolić i popieprzyć. Smażyć na oliwie w jednym kawałku aż będzie gotowa. Pomidory suszone namoczyć we wrzątku. Gdy już są miękkie pokroić. Pomidorki koktajlowe pokroić na pół. Utrzeć ser.  Warto wymieszać parmezan z peccorino - dzięki temu makaron będzie miał bardziej wyrazisty smak. Odcedzić makaron - gotować oczywiście zgodnie z przepisem na opakowaniu. Po odcedzeniu przełożyć z powrotem do garnka. Polać oliwą i wymieszać starannie. Nakładać na talerze, następnie posypać pomidorami suszonymi, startym serem, ułożyć pokrojoną na plastry pierś z kurczaka. Na koniec dołożyć pomidorki koktajlowe.

________________________________________________________________________________________________

Autor: Dota Szymborska, przygotowuje się do Berlińskiego Maratonu w 2012. Reporterka i dziennikarka, publikuje w Gazecie Wyborczej, Onecie, Existence, Feminotece, Krytyce Politycznej. Z wykształcenia filozofka, socjolożka i enolożka. Bloguje o gotowaniu i winie (www.oneginetatopa.blogspot.com).

Ostatnio zmieniany wtorek, 21 luty 2012 03:20


 

bieganie.biz

newsy ze świata la


blog biegacza
dziś polecamy

Sezon 2011/2012 - zaczynamy

Puk, puk. Kto tam? Nowy sezonik się kłania. Aaa, witam witam i o zdrowie pytam ;)

Zaczynam jak zwykle od roztrenowania. Po maratonie dwa tygodnie wolnego. Wyszedłem sobie 3x potruchtać, żeby nie zgłupieć, tym bardziej, że jesień w tym roku jest rewelacyjna.