treningbiegacza.pl - uzależnieni od endorfin
czwartek, 24 listopad 2011 15:18

Halowe Mistrzostwa Europy tuż tuż... jak z formą naszych reprezentantów?

Napisał 
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
marcin-lewandowski.pl marcin-lewandowski.pl marcin-lewandowski.pl
Sezon halowy dla większości zawodników jest tylko urozmaiceniem zimowej monotonii, przerywnikiem w najcięższym okresie treningowym. Juniorzy swój najważniejszy start mają już za sobą, za sprawą Halowych Mistrzostw Polski w Spale. Na swoją kolej czekają młodzieżowcy oraz seniorzy. Już za tydzień powalczą o miano najlepszych pod dachem, na jedynym w Polsce obiekcie przystosowanym do rozgrywania halowych zawodów - znanej już wszystkim Spale.

Trofea zdobywane podczas HMP zazwyczaj są tylko satysfakcją dla samych startujących, którzy nie mogą liczyć na żadne profity ze strony Polskiego Związku Lekkiej Atletyki tudzież klubów, choć jest to sprawa indywidualna i zależna od poziomu zawodnika. W bieżącym sezonie jest jednak o co walczyć za sprawą Halowych Mistrzostw Europy w Paryżu. Nie bez szans są polscy reprezentanci, tym bardziej na arenie Europejskiej. Można z pełną odpowiedzialnością powiedzieć, że w świetle drużyn Europejskich należymy do czołówki, dlatego nie jesteśmy bez szans jeśli chodzi o medale. Przyjrzymy się sylwetkom tym, którzy mieli już to szczęście pokonać minimum wyznaczone przez PZLA.

Marcin Lewandowski

Marcin już drugi raz w przeciągu swojej kariery, przygotowywał się do sezonu w nieco egzotycznych, jak na polskie realia warunkach, a mianowicie w Kenii. Jak sam powiedział, praca, którą wykonał na zgrupowaniu, ukierunkowana była tylko i wyłącznie pod kątem sezonu letniego. Pomimo braku specyficznych bodźców treningowych, Marcin już w pierwszym starcie pobiegł szybciej niż wskaźnik wyznaczony przez PZLA (1'48.0'') a jego wynik 1'46.17'' uzyskany podczas mitingu w Sparkassen Cup w Stuttgarcie, jest obecnie trzecim wynikiem na listach światowych. 

Renata Pliś

Czas Renaty uzyskany również na mitingu w Stuttgarcie (8'59.41'') jest jej nowym rekordem życiowym, który jednocześnie spełnia minimum wyznaczone przez PZLA. Zawodniczka trenowana przez Zbigniewa Króla, z roku na rok zaznacza coraz bardziej wyraźny progres. Miejmy nadzieję, że start w Paryżu będzie dla niej szansą na wejście do ścisłej czołówki Europejskiej.

Lidia Chojecka

Lidia już od paru lat, utrzymuje swoją formę na wysokim poziomie i niewątpliwie jest mocnym ogniwem naszej drużyny narodowej. Podczas mityngu Pas de Calais w hali w Lievin, wynik 8'55.81'' na 3000m zagwarantował naszej chlubie żeńskich biegów długich, start w nadchodzących HME w Paryżu. Liczymy na powtórkę z historii z lat 2005 oraz 2007 w których to Lidia okazała się być bezkonkurencyjna w Europie na arenie halowej.

Adam Kszczot

Brązowy medalista zeszłorocznych Mistrzostw Świata i w tym sezonie nie odpuszcza sezonu halowego. Podczas halowego mitingu w Duesseldorfie  pod nazwą 6. PSD Bank Meeting, Adam pobiegł lepiej. niż wyznaczone na ten rok minimum PZLA. Dystans 800m pokonał w czasie 1'46.85''. Czyżby czeka nas powtórka z Barcelony?

Bartosz Nowicki

Miting w Duesseldofie oprócz doskonałego startu Kszczota, przyniósł nam również dwa znakomite rezultaty na 1500m. Specjalizujący się na dystansie 800m, Marcin Lewandowski po raz kolejny pobił swój rekord  życiowy tym razem na dystansie 1500m, który wynosi od teraz 3'40.24''. W drugiej serii biegu, Bartek Nowicki, uzyskując czas 3'40.67'' zapewnił sobie udział w HME. Wskaźnik na tym dystansie ustalony przez PZLA wynosi równo 3'43.00''. Nie wiele do uzyskania minimum zabrakło Mateuszowi Demczyszakowi, który pobiegł niespełna 52 setne sekundy wolniej niż zakładane minimum.

Trzymajmy kciuki !

Ostatnio zmieniany czwartek, 24 listopad 2011 15:23


KOMENTARZE (1)


2012-04-07
Artykuł ci się podobał? Znalazłeś w nim elementy inspirujące i nowatorskie, a może nie zgadzasz się z autorem? Powiedz nam o tym, napisz z czym się nie zgadzasz, uargumentuj to, wzbogać artykuł o swoje uwagi. Nic tak nie buduje atmosfery portalu jak inteligentni czytelnicy potrafiący zanalizować i wyartykułować swoje spostrzeżenia.

Zobacz artykuł
 
 
 

 

bieganie.biz

newsy ze świata la


blog biegacza
dziś polecamy

Sezon 2011/2012 - zaczynamy

Puk, puk. Kto tam? Nowy sezonik się kłania. Aaa, witam witam i o zdrowie pytam ;)

Zaczynam jak zwykle od roztrenowania. Po maratonie dwa tygodnie wolnego. Wyszedłem sobie 3x potruchtać, żeby nie zgłupieć, tym bardziej, że jesień w tym roku jest rewelacyjna.