Trofea zdobywane podczas HMP zazwyczaj są tylko satysfakcją dla samych startujących, którzy nie mogą liczyć na żadne profity ze strony Polskiego Związku Lekkiej Atletyki tudzież klubów, choć jest to sprawa indywidualna i zależna od poziomu zawodnika. W bieżącym sezonie jest jednak o co walczyć za sprawą Halowych Mistrzostw Europy w Paryżu. Nie bez szans są polscy reprezentanci, tym bardziej na arenie Europejskiej. Można z pełną odpowiedzialnością powiedzieć, że w świetle drużyn Europejskich należymy do czołówki, dlatego nie jesteśmy bez szans jeśli chodzi o medale. Przyjrzymy się sylwetkom tym, którzy mieli już to szczęście pokonać minimum wyznaczone przez PZLA.
Marcin Lewandowski
Marcin już drugi raz w przeciągu swojej kariery, przygotowywał się do sezonu w nieco egzotycznych, jak na polskie realia warunkach, a mianowicie w Kenii. Jak sam powiedział, praca, którą wykonał na zgrupowaniu, ukierunkowana była tylko i wyłącznie pod kątem sezonu letniego. Pomimo braku specyficznych bodźców treningowych, Marcin już w pierwszym starcie pobiegł szybciej niż wskaźnik wyznaczony przez PZLA (1'48.0'') a jego wynik 1'46.17'' uzyskany podczas mitingu w Sparkassen Cup w Stuttgarcie, jest obecnie trzecim wynikiem na listach światowych.
Renata Pliś
Czas Renaty uzyskany również na mitingu w Stuttgarcie (8'59.41'') jest jej nowym rekordem życiowym, który jednocześnie spełnia minimum wyznaczone przez PZLA. Zawodniczka trenowana przez Zbigniewa Króla, z roku na rok zaznacza coraz bardziej wyraźny progres. Miejmy nadzieję, że start w Paryżu będzie dla niej szansą na wejście do ścisłej czołówki Europejskiej.
Lidia Chojecka
Lidia już od paru lat, utrzymuje swoją formę na wysokim poziomie i niewątpliwie jest mocnym ogniwem naszej drużyny narodowej. Podczas mityngu Pas de Calais w hali w Lievin, wynik 8'55.81'' na 3000m zagwarantował naszej chlubie żeńskich biegów długich, start w nadchodzących HME w Paryżu. Liczymy na powtórkę z historii z lat 2005 oraz 2007 w których to Lidia okazała się być bezkonkurencyjna w Europie na arenie halowej.
Adam Kszczot
Brązowy medalista zeszłorocznych Mistrzostw Świata i w tym sezonie nie odpuszcza sezonu halowego. Podczas halowego mitingu w Duesseldorfie pod nazwą 6. PSD Bank Meeting, Adam pobiegł lepiej. niż wyznaczone na ten rok minimum PZLA. Dystans 800m pokonał w czasie 1'46.85''. Czyżby czeka nas powtórka z Barcelony?
Bartosz Nowicki
Miting w Duesseldofie oprócz doskonałego startu Kszczota, przyniósł nam również dwa znakomite rezultaty na 1500m. Specjalizujący się na dystansie 800m, Marcin Lewandowski po raz kolejny pobił swój rekord życiowy tym razem na dystansie 1500m, który wynosi od teraz 3'40.24''. W drugiej serii biegu, Bartek Nowicki, uzyskując czas 3'40.67'' zapewnił sobie udział w HME. Wskaźnik na tym dystansie ustalony przez PZLA wynosi równo 3'43.00''. Nie wiele do uzyskania minimum zabrakło Mateuszowi Demczyszakowi, który pobiegł niespełna 52 setne sekundy wolniej niż zakładane minimum.
Trzymajmy kciuki !





