treningbiegacza.pl - uzależnieni od endorfin
poniedziałek, 28 listopad 2011 00:54

"Żeń szeń w genach" - czyli, redakcja tb.pl na antenie radiawww

Napisał 
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Tydzień temu, przy okazji Halowych Mistrzostw Europy, mieliśmy zaszczyt gościć w studiu jednej z lepszych rozgłośni radiowych w Internecie.

"Radiowww'' swoją działalność rozpoczęło stosunkowo niedawno, jednak cieszy się już dużym uznaniem wśród słuchaczy i entuzjastów internetowych rozgłośni. Przez niespełna pół godziny poruszaliśmy temat HME, był to nasz debiut antenowy, także prosimy o wyrozumiałość i umiarkowane szyderstwo. W trakcie audycji zadzwonił do nas zapalony wielbiciel sportu, który zdecydowanie ubarwił nasze popisy krasomówcze. Dowiedzieliśmy się min, że Japończycy mają "żeń szeń" w genach, dlatego tamtejsi maratończycy osiągają tak wybitne wyniki. Takich "fortunek" było zdecydowanie więcej - dlatego zachęcamy do wnikliwego słuchania. Oprócz tej wesołej części naszego wystąpienia, poruszyliśmy kilka ciekawych tematów, z których wypłynęły ciekawe wnioski.

Nasza przygoda z "radiowww", prawdopodobnie nie zakończy się na jednym wystąpieniu i przy okazji większych imprez lekkoatletycznych będziecie mogli usłyszeć nas w eterze. Czas jednak jest najlepszym weryfikatorem przyszłości, tak więc jak to się mówi - "zobaczymy".

Z pełną odpowiedzialnością (nie jesteśmy związani z "radiowww", nie dostajemy denarów tudzież innych złotych monet za "reklamę") polecamy i jednocześnie zachęcamy do słuchania "radiawww". Szczegóły na stronie www.radiowww.eu

Posłuchajcie.

Ostatnio zmieniany poniedziałek, 28 listopad 2011 00:59


KOMENTARZE (1)


2012-04-07
Artykuł ci się podobał? Znalazłeś w nim elementy inspirujące i nowatorskie, a może nie zgadzasz się z autorem? Powiedz nam o tym, napisz z czym się nie zgadzasz, uargumentuj to, wzbogać artykuł o swoje uwagi. Nic tak nie buduje atmosfery portalu jak inteligentni czytelnicy potrafiący zanalizować i wyartykułować swoje spostrzeżenia.

Zobacz artykuł
 
 
 

 

bieganie.biz

newsy ze świata la


blog biegacza
dziś polecamy

Sezon 2011/2012 - zaczynamy

Puk, puk. Kto tam? Nowy sezonik się kłania. Aaa, witam witam i o zdrowie pytam ;)

Zaczynam jak zwykle od roztrenowania. Po maratonie dwa tygodnie wolnego. Wyszedłem sobie 3x potruchtać, żeby nie zgłupieć, tym bardziej, że jesień w tym roku jest rewelacyjna.