treningbiegacza.pl - uzależnieni od endorfin
wtorek, 07 luty 2012 15:40

1001 minut biegu w mrozie dla zmarłej koleżanki

Napisał 
Oceń ten artykuł
(2 głosów)
1001 minut biegu w mrozie dla zmarłej koleżanki http://epoznan.pl/sport-news-30416-Niesamowity_wyczyn_wykladowcy_AWF
Francuz Yohann Bassez w sobotę biegał przez 1001 minut przy -15 stopni Celsjusza wokół kompleksu AWF w Poznaniu. Bieg miał na celu upamiętnienie tragiczne zmarłej koleżanki.    

Mieszkający od kliku lat w Poznaniu Yohann Bassez, na co dzień prowadzący zajęcia ze Street Movementu dla studentów Akademii Wychowania Fizycznego, dokonał nie lada wyczynu. W sobotę od godz. 5.00 rano wyruszył w trasę biegu trwającego 1001 minut.

- 1001 minut biegu to swojego rodzaju memoriał dla jego tragicznie zmarłej koleżanki, która również trenowała parkour.  Podobne biegi memoriałowe zorganizowali jego koledzy w różnych miejscach Europy - mówi Marcin Dobrzański, przewodniczący Rady Uczelnianej Samorządu Studenckiego AWF.

Co godzinę Yohann meldował się pod budynkiem AWF-u, gdyż tam znajdował się będzie punkt żywieniowy, obsługiwany przez Samorząd Studencki. Jedno takie okrążenie to niespełna dziesięć kilometrów, a dla bezpieczeństwa Bassez każdą pętlę przebiegał w towarzystwie swoich studentów z AWF i znajomych. Bieganie zakończył w sobotę przed godziną 22. - Wszystko można zrobić, trzeba po prostu chcieć i wierzyć w siebie - powiedział na mecie Yohann Bassez. Przypomnijmy, że podobne biegi memoriałowe zorganizowali jego koledzy w różnych miejscach Europy. Francuz przebiegł w sumie około 120 km.

Filmik z tego wydarzenia.

 

Ostatnio zmieniany wtorek, 07 luty 2012 18:05


KOMENTARZE (1)


2012-05-09
Artykuł ci się podobał? Znalazłeś w nim elementy inspirujące i nowatorskie, a może nie zgadzasz się z autorem? Powiedz nam o tym, napisz z czym się nie zgadzasz, uargumentuj to, wzbogać artykuł o swoje uwagi. Nic tak nie buduje atmosfery portalu jak inteligentni czytelnicy potrafiący zanalizować i wyartykułować swoje spostrzeżenia.

Zobacz artykuł
 
 
 

 

bieganie.biz

newsy ze świata la


blog biegacza
dziś polecamy

Sezon 2011/2012 - zaczynamy

Puk, puk. Kto tam? Nowy sezonik się kłania. Aaa, witam witam i o zdrowie pytam ;)

Zaczynam jak zwykle od roztrenowania. Po maratonie dwa tygodnie wolnego. Wyszedłem sobie 3x potruchtać, żeby nie zgłupieć, tym bardziej, że jesień w tym roku jest rewelacyjna.