On może zastąpić Usaina Bolta - Nickel Ashmeade, czyli wschodząca gwiazda sprintu
Napisane poniedziałek, 28 listopad 2011 01:40
Są takie kraje, w których bieganie jest religią narodową. Weźmy na przykład Etiopię, w której Haile Gebrselassie, najbardziej utytułowany długodystansowiec świata,wychodząc na trening po ulicach Addis Ababy witany jest jak bohater.
Kiedy pokonasz dystans 42km 195m możesz mówić o sobie, że jesteś maratończykiem. Nieważne czy na pokonanie królewskiego dystansu potrzebowałeś trzech czy pięciu godzin - w towarzystwie znajomych możesz z czystym sumieniem możesz mówić o sobie MARATOŃCZYK. W miarę upływu czasu, zadowolenie ze swojego osiągnięcia ulatuje niczym powietrze z przebitego balona, potrzebujemy nowej dawki adrenaliny, która załata tę dziurę i pozwoli na nowo napompować balonik samorealizacji i spełnienia.
Dotyczy on pewnego stałego poziomu cech zawodnika opartego głównie na wrodzonych i wypracowanych możliwościach szybkościowych.
Ekspert treningbiegacza.pl trener Paweł Grzonka odpowiada na pytanie Beaty: Mój problem rozpoczął się w zeszłym roku, kiedy zaczęłam odczuwać ból kolców biodrowych podczas biegania i nie tylko. Gdy wykonam ucisk kolca biodrowego palcami, odczuwam taki ból, jakbym miała tam siniaka. Udałam się wówczas do ortopedy który stwierdził, iż jest to zwyczajne przeciążenie i zapisał zabiegi fizykoterapeutyczne. Niestety ból nie ustawał, ja przestałam biegać i przerzuciłam się na jazdę na rowerze, podczas której nie odczuwałam bólu. Z czasem problem zniknął... niestety…
W przygotowaniach do jesiennego maratonu zastanawiamy się nad środkami treningowymi, które możemy wykorzystać do osiągnięcia zamierzonego celu. Geneza: Prócz środków które „podbijają” naszą formę są też takie które utwierdzają nas w obranej drodze. Jednym z nich jest Yasso.
Optymalne, zrównoważone i dostosowane do indywidualnych potrzeb organizmu pożywienie gwarantuje osiągnięcie najlepszych rezultatów podczas treningów i zawodów sportowych. Puk, puk. Kto tam? Nowy sezonik się kłania. Aaa, witam witam i o zdrowie pytam ;)
Zaczynam jak zwykle od roztrenowania. Po maratonie dwa tygodnie wolnego. Wyszedłem sobie 3x potruchtać, żeby nie zgłupieć, tym bardziej, że jesień w tym roku jest rewelacyjna.