treningbiegacza.pl - uzależnieni od endorfin
poniedziałek, 28 listopad 2011 15:36

A Ty narzekaj, że jesteś za stary... Fauja Singh 100 letni maratończyk

Napisał 
Oceń ten artykuł
(1 głos)
Ludzi na całym świecie można zaszufladkować do wielu kategorii. Są tacy dla których na wszystko jest za późno i nie są skłonni do stawiania czoła nowym wyzwaniom. W kontraście do nich są ludzie żądni wrażeń i doświadczania wciąż czegoś nowego. Do tej kategorii z pewnością należy przeszło stuletni Fauja Singh. Ten człowiek jest kolejnym potwierdzeniem znanej sentencji wśród sportowców brzmiącej impossible is nothing...

Fauja Singh urodził się 1 kwietnia 1911 roku na terenie Indii Brytyjskich. Rozmawia tylko w języku pendżabskim. Charakterystyczny dziadzio z długą, siwą brodą jest ewenementem na skale światową bo biega maratony. Nie było by w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że kilka miesięcy temu stuknęło mu równo 100 wiosenek. Jak sam przyznał w jednym z wywiadów, o bieganiu zaczął myśleć w wieku 63 lat by 30 lat później zwyciężyć w pierwszym w życiu maratonie w swojej kategorii wiekowej...

"Nie przestanę biegać, dopóki nie umrę. Moim następnym celem, jeśli Bóg pozwoli,  będzie walka o miano najstarszego maratończyka w historii." - powiedział Fauja.

Singh wystąpi w niedzielę w swoim ósmym maratonie w karierze. Razem z pięcioma tysiącami innych biegaczy pobiegnie ulicami Toronto z nadzieją na pobicie rekordu świata w swojej kategorii  wiekowej. Rekord ustanowiony w 2003 roku jest jego autorstwa i wynosi 5 godzin i 40 minut.

Filmik sprzed dwóch laty. Końcówka mówi sama za siebie

Fauja wielokrotnie pytany o receptę na długowieczność zawsze odpowiada - "wydaje mi się, że mój sukces tkwi w diecie. Jestem wegetarianinem, jadam tylko lekkostrawne posiłki. Moja dieta składa się głównie z herbaty, tostów i przyprawy curry..."

Bodźcem, który popchnął go do biegania był śmiertelny wypadek jego żony i dzieci sprzed ponad dwudziestu laty. Od tamtej pory w życiu Fauji zmieniło się naprawdę bardzo wiele. Bieganie jest dla niego receptą na szczęście i przy okazji wyzwaniem. Kilka dni temu Fauja Singh poprawił kilka rekordów świata na bieżni w swojej kategorii wiekowej na dystansach od 100 do 5000m. Jego trener podkreśla, że rekordy są dla niego tylko bonusem, zaś największą nagrodą jest sama możliwość biegania.

Transmisje z niedzielnego maratonu w Toronto będzie można oglądać na żywo od godziny 9 rano czasu polskiego, wchodząc w ten link. Trzymamy kciuki za najstarszego maratończyka w historii, przy okazji życząc mu kolejnych stu lat biegania... Mamy nadzieję, że jego historia stanie się dla wielu inspiracją.

Biegać każdy może!

Ostatnio zmieniany poniedziałek, 28 listopad 2011 15:38


KOMENTARZE (1)


2012-04-07
Artykuł ci się podobał? Znalazłeś w nim elementy inspirujące i nowatorskie, a może nie zgadzasz się z autorem? Powiedz nam o tym, napisz z czym się nie zgadzasz, uargumentuj to, wzbogać artykuł o swoje uwagi. Nic tak nie buduje atmosfery portalu jak inteligentni czytelnicy potrafiący zanalizować i wyartykułować swoje spostrzeżenia.

Zobacz artykuł
 
 
 

 

bieganie.biz

newsy ze świata la


blog biegacza
dziś polecamy

Sezon 2011/2012 - zaczynamy

Puk, puk. Kto tam? Nowy sezonik się kłania. Aaa, witam witam i o zdrowie pytam ;)

Zaczynam jak zwykle od roztrenowania. Po maratonie dwa tygodnie wolnego. Wyszedłem sobie 3x potruchtać, żeby nie zgłupieć, tym bardziej, że jesień w tym roku jest rewelacyjna.