treningbiegacza.pl - uzależnieni od endorfin
poniedziałek, 28 listopad 2011 01:55

Następca Kszczota i Lewandowskiego? Rozmowa z Mistrzem Polski juniorów na 800m - Kamilem Gołkowskim

Napisał 
Oceń ten artykuł
(1 głos)
 Następca Kszczota i Lewandowskiego? Rozmowa z Mistrzem Polski juniorów na 800m - Kamilem Gołkowskim Kamil Gołkowski wraz z trenerem
Marcin Lewandowski i Adam Kszczot, to obecnie nasi najlepiej rozpoznawalni biegacze na świecie. Sukcesy zarówno Marcina jak i Adama nie wzięły się z powietrza - wyniki obydwu z nich to przede wszystkim owoc ciężkiej pracy, okraszonej nie mniej ważnym talentem.

Pomimo młodego wieku i świetlanej perspektywy, która niewątpliwie przed nimi stoi, nie możemy popadać w samozadowolenie i wychodzenie z założenia, że wyżej wymienieni Panowie będą biegać do pięćdziesiątego roku życia. Już teraz powinniśmy szukać godnych następców, którzy przejmą pałeczkę po naszych mistrzach.

Niespełna osiemnastoletni Kamil Gołkowski już w niedalekiej przyszłości może dołączyć do grona najszybszych w kraju, na dystansie dwóch okrążeń. Zawodnik klubu TL Pogoń Ruda Śląska, w miniony weekend zdobył tytuł mistrza Polski juniorów na dystansie 800m. Kariera Kamila nabiera niesamowitego tempa a jego rekordy życiowe, biorąc pod uwagę wiek przyprawiają o zawrót głowy.

Rekordy życiowe Kamila (źródło pzla.pl):

300 m 38.39 2008-10-05 Częstochowa Młodz
400 m 49.85 2010-06-05 Częstochowa Jun mł
600 m 1:20.76 2010-05-09 Chorzów Jun mł
800 m 1:51.74 2011-05-21 Sosnowiec Jun
1000 m 2:25.64 2010-05-21 Moskwa (RUS) Jun mł
1500 m 3:57.09 2010-05-30 Chorzów Jun mł
Kula (5) 10.84 2010-04-25 Chorzów Jun mł

Do największych sukcesów Kamila, oprócz licznych medali Mistrzostw Polski zaliczyć można m.in czwarte miejsce na EYOT - europejskiej kwalifikacji do Młodzieżowych Igrzysk Olimpijskich. Na EYOT (Europenian Youth Olimpic Trial) wystąpiła cała europejska czołówka. Śmiało można zatem powiedzieć, że Kamil należy do ścisłej czołówki Starego Kontynentu w swojej kategorii wiekowej.

Bieg Kamila na EYOT - czwarte miejsce i 2:26.83 na dystansie 1000 metrów...

Z podopiecznym Czesława Jondy rozmawialiśmy tuż po zakończeniu Mistrzostw Polski w Toruniu, na których Kamil zdobył złoty medal na 800m.

Mateusz Jasiński: Na wstępie chciałbym Ci pogratulować zdobycia tytułu Mistrza Polski Juniorów. Twoje złoto zyskuje na znaczeniu, biorąc pod uwagę fakt, że dopiero wszedłeś w okres juniorski i w przyszłym roku będziesz bronił tytułu. Co powiesz ogólnie o organizacji mistrzostw? Jak wrażenia?

Dziękuję bardzo! W przypadku finału biegu na 800 metrów, startowało czterech rówieśników z rocznika 93' i to właśnie nasza czwórka zajęła pierwsze cztery miejsca. To świadczy tylko o tym, że w przyszłym roku będzie jeszcze trudniej o medal. Organizacja mistrzostw jak zawsze na najwyższym poziomie, wszystko dopracowane, poukładane, dopięte na ostatni ''guzik", wielki plus dla Torunian!

W eliminacjach na 800m, pobiegłeś lekko poniżej 1'54'' pewnie wygrywając swoją serię eliminacyjną. W biegu finałowym zabrakło Ci zaledwie siedmiu setnych do poprawienia rekordu życiowego a wynik poniżej 1'52'' robi naprawdę ogromne wrażenie. Czy czułeś rezerwy prędkościowe? Czy ten wynik był mocno wyśrubowany i odniosłeś wrażenie, że to wszystko na co było Cię stać tego dnia?

Bardzo obawiałem się eliminacji, bo tak naprawdę nigdy nie wiadomo jak spiszą się pozostali zawodnicy z innych serii a tylko zwycięzca miał gwarancję startu w finale. Wystartowałem i "trzymałem się" chłopaków do 500m, wtedy przyspieszyłem, oderwałem się trochę od grupy i udało mi się wygrać serię eliminacyjną.
W finale już tak łatwo nie było. Z trenerem uzgadnialiśmy taktykę, tak aby biec w grupie i nie dać odejść przeciwnikom. Niestety bieg potoczył się inaczej i już po pierwszej setce było wiadomo, że to będzie wolny bieg. Postanowiłem odważnie ruszyć do przodu. Ryzyko się opłaciło - jakieś rezerwy były na pewno, ale nie mogę powiedzieć, że się nie zmęczyłem.

Jakie stawiasz sobie teraz cele na ten rok? Najważniejszą imprezę sezonu już wygrałeś, każdym startem udowadniasz, że drzemie w Tobie potężny potencjał. Co dalej?

Aktualnie od trenera dostałem wolne. Przede mną roztrenowanie. Dalsze decyzje podejmę z trenerem. Może w drugiej części sezonu uda się pobić rekordy życiowe. Na pewno nie będę odpuszczał kolejnych startów.

Wiem, że ciężko jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie "ile kilometrów biegasz tygodniowo", bo przecież jest to uzależnione od okresu treningowego ALE... Gdybyś orientacyjnie był w stanie podać kilka liczb i zdradzić, ile kilometrów pokonuje tygodniowo najlepszy junior w Polsce?

Może zabrzmi to śmieszne, ale żeby dobrze biegać, nie trzeba biegać dużo. W moim przypadku są to liczby dochodzące czasami do 40km tygodniowo. Jakość, a nie ilość.

W jakim tempie biegasz tzw. rozbiegania? Na samopoczucie? Korzystasz z pulsometru?

Rozbiegania biegam z pulsometrem. Średnio od 6 do 10km, w tempie 4:10 - 4:30 na kilometr.

Czego możesz się spodziewać po zdobyciu złota? Czy Kamil Gołkowski posiada sponsora, czy szkoła w jakikolwiek sposób Cię wspiera

Jako mieszkaniec Rudy Śląskiej nie mogę liczyć na pomoc miasta, gdyż nie ma pieniędzy nawet na stypendia sportowe. Staram się o nie od stycznia 2010 roku, kiedy to na Halowych Mistrzostwach Polski zdobyłem brązowy medal. Z żadnym sponsorem nie udało mi się nawiązać kontaktu choć nie ukrywam, że każda pomoc była by mile widziana, chociażby po to, aby móc zakupić odżywki.

Dlaczego wg Ciebie Polacy na 800m są zawodnikami liczącymi się na świecie, a im dłuższy dystans, tym gorzej. Jak myślisz w czym rzecz?

Jak już wiadomo polska lekkoatletyka stoi na bardzo wysokim poziomie. W konkurencjach technicznych nie odstajemy od czołówki. W konkurencjach biegowych jest również wielu dobrych sportowców. 800m to dystans na którym w ostatnich latach królują Adam Kszczot i Marcin Lewandowski, wygrywając na arenach międzynarodowych. Na dłuższych dystansach padają również znakomite rezultaty. Niestety brakuje do światowej czołówki brakuje już nieco więcej. Czego brakuje? Wiele razy zastanawiałem się nad tym i nie znalazłem odpowiedzi. Wierzę, że poziom pójdzie do góry.

Dlaczego wybrałeś akurat 800m? Sugestia trenera, czy może od zawsze podobało Ci się ściganie na dystansie dwóch okrążeń?

Przypadek sprawił, że pojawiłem się na bieżni. Przez złamanie, którego doznałem podczas treningów piłki nożnej okazało się, że nie mogę dalej kontynuować gry w piłkę. Poszedłem do klasy pływackiej, a dopiero później na zawodach szkolnych zostałem "wyłapany" przez trenera. Na pierwszych zawodach wystartowałem na 600m i i nieprzerwanie od tamtej pory dystansach średnich.

Dlaczego wybrałeś akurat 800m? Sugestia trenera, czy może od zawsze podobało Ci się ściganie na dystansie dwóch okrążeń?

Na końcowy sukces składa się wiele czynników. Trening, żywienie, odpoczynek - i tak można wymieniać w nieskończoność. Mogę powiedzieć, że mam mocną głowę, nie boje się cierpienia. To jest chyba klucz do sukcesu.

Dzięki za rozmowę, trzymamy kciuki za dalsze sukcesy.

Ostatnio zmieniany poniedziałek, 28 listopad 2011 01:58


KOMENTARZE (1)


2012-04-07
Artykuł ci się podobał? Znalazłeś w nim elementy inspirujące i nowatorskie, a może nie zgadzasz się z autorem? Powiedz nam o tym, napisz z czym się nie zgadzasz, uargumentuj to, wzbogać artykuł o swoje uwagi. Nic tak nie buduje atmosfery portalu jak inteligentni czytelnicy potrafiący zanalizować i wyartykułować swoje spostrzeżenia.

Zobacz artykuł
 
 
 

 

bieganie.biz

newsy ze świata la


blog biegacza
dziś polecamy

Sezon 2011/2012 - zaczynamy

Puk, puk. Kto tam? Nowy sezonik się kłania. Aaa, witam witam i o zdrowie pytam ;)

Zaczynam jak zwykle od roztrenowania. Po maratonie dwa tygodnie wolnego. Wyszedłem sobie 3x potruchtać, żeby nie zgłupieć, tym bardziej, że jesień w tym roku jest rewelacyjna.